
remember remember..
10 lutego w Londynie, w pobliżu miejscowej siedziby scjentologów, odbyła się manifestacja zorganizowana przez ruch Anonymous. Była ona próbą zwrócenia uwagi opinii społecznej na organizację zwaną Kościołem Scjentologicznym. Uczestnicy manifestacji zakryli swoje twarze by zachować anonimowość. Większość z nich założyła maski przypominające Guy’a Fawkesa, znane z filmu V For Vendetta.
Nie wiem na ile ich użycie było wyrazem idei, o których mówiono w filmie. Chciałbym wierzyć, że organizacji Anonymous nie chodzi jedynie o walkę i robienie zamieszania. Obawiam się jednak, że ich działania mogą przynieść w efekcie więcej szkód niż korzyści. Możecie poczytać tutaj co sami o sobie piszą.
Tak czy inaczej, wierzę, że internet dał nam, młodym ludziom, szansę żeby zmieniać świat. Dzięki internetowi możemy się swobodnie wypowiadać, zrzeszać i dzielić wiedzą. Możemy aktywnie bronić swoich racji i korzystać wzajemnie ze swoich talentów by tworzyć lepszą rzeczywistość.
W finałowej scenie V For Vendetta odbywa się na ulicach Londynu olbrzymia manifestacja przeciwko rządowi. Stanowi ona wyraz społecznego sprzeciwu oraz przypomnienie, że władza, rządy i instytucje istnieją by służyć ludziom, nie odwrotnie. Na wczorajszej manifestacji Guy Fawkes wyszedł na chwilę z kadrów filmu i pokazał, że mamy więcej wpływu na naszą rzeczywistość niż nam się wydaje.
zdjęcia z http://flickr.com/photos/synthclarion/sets/72157603885925103/
