Jay-Z. Przeszedł na emeryturę. Zrobił pożegnalne tournee, zebrał pożegnalne prezenty i walnął pożegnalną mowę. Rok później wrócił. Wydał kiepski album Kingdom Come, na którym usłyszałem najgorszy wałek Chrisa Martina.
Niedawno świat obiegły wieści, że Jay w trakcie oglądania filmu American Gangster tak się zidentyfikował z bohaterem granym przez Denzela Washingtona, że aż napisał album inspirowany filmem i pod tym samym tytułem. “Ojoj” pomyślałem.
Nic bardziej mylnego! American Gangster to Jay-Z w doskonałej formie, świetne kawałki i znowu sprytny rap.

25-11-2007 2:26
Nawet Mariah się załapała. No i jak tu nie robić sobie sztucznych cycków?
23-12-2007 6:27
Piosenka fajna, ale bit słaby, lepsza jest wersja z bitem od tedego, Dj buhh-American mylffon, zaczyna sie od około 5:30.
15-01-2008 4:18
dawno nie slyszalaam tak dobrego kawalka Jay’a
dobra muzyka :]
20-01-2008 9:01
Nigdy nie przepadałem za hip-hopem, zawsze słuchałem rocka i to w większości starszego ode mnie. Ale ten kawałek jest Genialny! Naprawdę kawał świetnej roboty