
Podziemie nabiera zupełnie nowego znaczenia w przypadku rezydencji milionerów. Rosyjscy oligarchowie, menedżerowie funduszy hedgingowych i reszta bogaczy, którzy mają domy w Londynie, rozbudowują je - w dół.
Większość ich nieruchomości to zabytki, których przerabianie ograniczone jest prawnie. Ponadto znajdują się często w gęstej zabudowie centrum miasta. Stąd pomysł na powiększanie domostw pod ziemią.
Milionerzy prześcigają się w budowaniu większych, głębszych, bardziej naładowanych gadżetami i najnowszymi technologiami jaskiń. Garaże na samochody, baseny, korty do squasha to tylko parę z przykładów. Ponoć jeden z bogaczy jest zbyt leniwy by schodzić do podziemnego basenu co rano więc wybudowano mu zjeżdżalnię prowadzącą do niego prosto z sypialni.
Kiedy byłem dzieckiem uwielbiałem grę Dungeon Keeper ale z wiekiem kopanie jaskiń mi się znudziło. Możnym tego świata najwyraźniej nie.
Za artykułem w Timesie, zdjęcie z tegoż artykułu.

18-09-2007 1:42
w koncu cos sie dzieje znow na stylu miasta… dalej dalej…