Phillip Zimbardo podpadł mi był parę razy (wiem - kim jestem, by oceniać pana profesora?) swoim uwielbieniem dla systemu szkolnictwa i uporczywym badaniem tego, od czego zależy, ilu ludzi przez ten system przechodzi. Moim zdaniem im mniej tym lepiej. Sir Ken Robinson uważa dla odmiany, że potrzebujemy rewolucji systemu szkolnictwa i zgadzam się z nim w zupełności.
Ale do rzeczy.
Pomimo zastrzeżeń, wiele ciekawych spostrzeżeń pan Zimbardo zawarł w poniżej zamieszczonej wypowiedzi. A do oprawy graficznej zastrzeżeń nie mam żadnych.
