The Teenagers - Starlett Johansson. Trzech chłopaków i jedna piosenka dla Scarlett. Powala mnie tekst tego kawałka, pełen buzujących hormonów i nastoletniego uwielbienia. Wyjątkowość Johansson polega chyba na tym, że jest inteligentna i seksowna jednocześnie. A to zjawisko na tyle rzadkie, że należy jej się własna piosenka.
Tak przy okazji: half polish half danish? Pół Scarlett pochodzi z Polski? Bosko!

09-02-2008 5:01
Scarletka do tego wszystkiego jeszcze niezle spiewa, a glos ma taki jak wyglada: pociagajaco-dreszczem-przeszywajacy.
09-02-2008 6:53
wg. wiki “Córka Melanie Sloan (menedżerki) pochodzącej z rodziny amerykańskich (polskich) Żydów i urodzonego w Danii Karstena Johanssona (inżyniera budowlanego).”
11-02-2008 12:25
No nie, ani ona ładna ani specjalnie sexy. Taka pyza. Skąd pomysł, że inteligentna? Ktoś ją zna? Gadał z nią ktoś? Jakie pół, najwyżej 1/4 i nie widzę szczególnych powodów do dumy. Zresztą ona zdaje się też nie. Taka piosenka należy się, no nie wiem, Cate Blanchett ale Scarlett? Proszę was…
11-02-2008 1:36
loco, loco :) Ja tam lubię pyzy…:)
11-02-2008 1:29
Ja wole pierogi ale z ta pyza zaden pierog sie nie rowna. Na szczescie nie wszyscy lubia te same dania. Dzieki temu kazdy ma wieksza szanse na cos co mu smakuje:)
12-02-2008 5:36
Pierogi, o pierogom to się taka piosnka należy! :D
17-02-2008 10:36
he, te dwa wpisy muzycznie bardzo ładne :)
teenagersi mają jeszcze cholernie fajny “homecoming”, ze strasznie chwytliwym refrenem.