Czasami zmycie grzechów bywa bardzo trudne. Dzięki tej szczotce możesz codziennie starać się odrobinę bardziej. Fredrikson Stallard wziął dosłownie chrześcijańskie pojęcie czystości i stworzył obiekt, będący gorzkim komentarzem ortodoksyjnych praktyk religijnych w naszej współczesnej, wygodnej mikroskali. Szczotka wykonana jest z dębiny i naturalnego włosia, do kupienia (nie wszyscy na raz!) tutaj. Jej ascetyczność i szorstka prostota przywołują myśli o mrocznych zakamarkach średniowiecznego klasztoru. Szokujące? Obrazoburcze? Oceńcie sami.
