Żyjemy w niesamowitych czasach. Nie będę się tu rozpisywał o tym jak rewolucyjnym wynalazkiem jest Internet i jak dramatycznie zmienia sposób naszego funkcjonowania jako gatunku. Cieszę się w każdym razie, że jestem częścią tych zmian. Natal jest moim zdaniem kolejnym krokiem w kierunku rozmycia się granic między rzeczywistością a rzeczywistością elektroniczną. Oglądając filmik reklamowy Natal przypomina się oczywiście Minority Report. Możliwość sterowania komputerem za pomocą głosu i gestów a co za tym idzie pozbycie się w końcu klawiatury, myszy i innych kontrolerów, to prawdziwa rewolucja.
