
Polska rośnie w siłę, jeżeli chodzi o design, grafikę i ilustrację. Kolejnym przykładem dobrego poziomu naszych twórców jest kolektywne przedsięwzięcie o nazwie Kurara. Ciekawe wzory, fajnie zrobiona strona i atrakcyjna promocja na tiszerty od samego początku. Tak trzymać.

Mam wrażenie, że w tej kolekcji wymieszało się mnóstwo stylów i teraz już nie wiem czy to rednecki white trash, czy gangsta czy może mafijny klimat w rodzaju Scarface bardziej mnie przyciąga/odrzuca. Jest w tym jakaś podwójność. Kolekcja i strona, nawet modele są jakimś cudem cool ale z drugiej strony są zbyt blisko czegoś niepokojącego by czuć się z tym dobrze.
Przypuszczam, że ciuchy szwedzkiego Cheap Monday są w jakiś sposób dostępne w Polsce, być może są jakieś butiki, które je sprzedają. Ale tak jak, w przypadku Abercrombie & Fitch spodziewam się, że czytelnicy Stylmiasta.pl mają większą wiedzę na ten temat. W każdym razie warto przyjrzeć się ich kolekcjom na rok 2007. Cheap Monday wyznaje podobną strategię co H&M czyli sprzedają ciekawe, modne ciuchy dobrej jakości za stosunkowo niewielkie pieniądze. Czegóż chcieć więcej? No tak, może sklepu z ubraniami Cheap Monday w moim mieście.
