Do tego kawałka jestem za to przekonany od początku. Nie dość, że w ogóle coś nowego od Eryki, to jeszcze fajne, a jako wisienka na torcie mój ulubiony recytator poezji ulicy (taka polska definicja rapera). Utwór nazywa się Jump Up In The Air And Stay There - bardzo optymistycznie. Na stronie erykahbadu.com możecie posłuchać utworu z takim mini-klipem. Poniżej załączam link z YT ale pewnie za chwilę właściciele praw autorskich zaczną toczyć pianę i zniknie.
Tymczasem ja wracam do prób podskakiwania i zostawania w powietrzu.
