
Jest coś wzruszającego w tym, że współczesnemu ilustratorowi chce się włożyć tyle serca w projekt okładki książki Verne’a.
Po pierwsze, książka z dnia na dzień wydaje się być coraz bardziej nostalgicznym formatem. Oczywiście, księgarnie są pełne nowych tytułów i w najbliższej przyszłości żadne z dużych wydawnictw nie planuje zrezygnować z ich wydawania w formie papierowej. Jednak tuż za rogiem czają się formaty elektroniczne prężąc muskuły swoich multimedialnych możliwości. Czekają tylko na właściwy moment, kiedy czytniki ebooków będą mogły zaoferować niemęczące oczu, kolorowe ekrany o wysokiej rozdzielczości, by rzucić się i rozszarpać papierową książkę na kawałki.
Po drugie, mówimy książkach Verne’a, które w cudowny sposób romantyzują rewolucję przemysłową. Dla współczesnego czytelnika są podróżą do retroprzyszłości gdzie technologia służy odkrywaniu najbardziej tajemniczych zakątków Ziemi i zgłębianiu ich niezwykłych sekretów. W czasach, kiedy do każdego miejsca naszej planety możemy dostać się za pomocą Google Earth w dwa kliknięcia, wizja czających się w głębi oceanów olbrzymich stworów czy władających podziemnymi krainami prehistorycznych zwierząt, budzi tęsknotę za utraconym mitem odkrywcy i podróżnika.
Autorem okładek jest Jim Tierney a wydało je Faceout Books.
Adam’s Apple to trochę inne podejście do chrześcijańskiej przypowieści o Adamie i Ewie. Historyjka jest króciutka i opowiedziana w kilku fajnych ilustracjach. Warto poświęcić na nią chwilkę bo jest tu parę momentów, które zaskakują i bawią. Nie Radio Maryja oczywiście.


David pochodzi z Hiszpanii. Tam też pracuje od paru lat jako ilustrator. Odnajduję w jego pracach wiele nawiązań do rzeczy, które kocham. Na jego ilustracjach pojawiają się postacie z filmów (fear and loathing, my neighbour totoro), na innych Aja tworzy tajemnicze światy, które przypominają mi ilustracje ze starej “Fantastyki”(która jeszcze żyje o dziwo). Jeszcze inne obrazy mają klimat żywcem wyjęty z komiksów Franka Millera. Jakby tego było mało, jego żona ma na imię Pilar a to imię bardzo dobrze mi się kojarzy.




