
Część druga darmowych rzeczy: Steal This Film: część I i II. Film dotyczy sieci peer to peer i kultury jaka wytworzyła się wokół dzielenia się muzyką i filmami między użytkownikami internetu. Sieci P2P są w pewnym sensie frontem walki o prawa autorskie. Hollywood i wytwórnie muzyczne próbują wywierać nacisk na rządy wielu krajów (przede wszystkim USA) by ukrócić dzielenie się treścią, do której posiadają prawa autorskie.
Myślę, że ciągle trudno nam dostrzec jak bardzo powstanie internetu zmienia naszą cywilizację. Jesteśmy świadkami przełomowych wydarzeń w historii ludzkości. Jedną z ważnych zmian jest sposób w jaki tworzymy, odbieramy i dzielimy się wytworami kultury. Z chwilą kiedy dzieło kultury przestaje być ograniczone przez nośnik, może być dowolnie powielane, przetwarzane, mieszane z innymi dziełami. Przestaje należeć do kogokolwiek, nawet do autora. Należy do wszystkich i do nikogo zarazem.
To, że wytwórnie filmowe i muzyczne próbują nas zastraszać i nazywają swoich własnych klientów złodziejami to stryczek, na którym same zawisną. Zmiany, przeciwko którym walczą są zbyt podstawowe dla naszej kultury, zbyt organiczne by można je było powstrzymać. Jak mówi stara, łacińska maksyma: prawo, którego nie można wyegzekwować jest prawem martwym.
Wytwórnie powinny szukać dialogu z nami, piratami. Powinniśmy wspólnie szukać nowych, skutecznych rozwiązań prawnych i technologicznych. Musimy zastanowić się w jaki sposób honorować autorów, w jaki sposób płacić im za ich dzieła. Tymi zagadnieniami powinniśmy się zajmować a nie tracić energię na walkę z opasłymi korporacjami, które i tak w końcu przegrają.
