Styl Miasta

RSS

Wpisy | Komentarze

TAGI:


+ zobacz wszystkie
+ archiwum
     






Vespa - ikona stylu

Vespa. Włoski klasyk, nierozerwalnie związany z klimatem wczesnych lat 60., jazzem i stylem Marcello Mastroianniego w filmach takich jak 8 ½. Jude Law jeździł vespą w Utalentowanym Panie Ripleyu doskonale oddając ten właśnie styl i atmosferę europejskich beatników.
Kolejne skojarzenia jakie przychodzą mi do głowy to ciasne uliczki Mediolanu, kawiarnie tuż nad brzegiem mariny i niekończące się kolacje z dobrym winem i owocami morza. Tak naprawdę nie ma znaczenia jakim skuterem jest vespa jeśli chodzi technikę. Z redaktorską przenikliwością informuję, że nie mam pojęcia. Być może psuje się z włoską nonszalancją co kilkaset metrów a być może i tak, że jest niezawodna i skuteczna jak espresso po długiej nocy. To nie ma większego znaczenia bo vespa to przede wszystkim wyraz stylu, to deklaracja przynależności do wąskiego grona ludzi, którzy cenią sobie dobre życie z dźwiękiem saksofonu Coltrane’a w tle.
I tu pojawia się problem logistyczny dla mieszkańców naszego kraju. O ile Coltrane brzmi tak samo w Polsce i we Włoszech to reszta tego dobrego życia jest nam niedostępna. Szerokie ulice Warszawy nijak się mają do renesansowych bruków Mediolanu a restauracje nad brzegiem morza mają w menu dorsza i plastikowe sztućce. Jakby tego było mało polski bon vivant musi też stawić czoło zimie, a to zadanie musi wyglądać strasznie za kierownicą vespy. Z tych powodów proponuję pogadać z dealerem firmy Vespa o ofercie łączonej, w której do skutera sprzedawca dorzuci też jakąś skromną willę w Toskanii.

zdjęcie via: http://www.vespawallpapers.com/wallpaper/Red-Vespa-S-125-2008-7/

Tagi:





Zostaw odpowiedź